Ale mam zajawkę na deskę!

Ja mam w ogóle zajawkę na sport. Uwielbiam nawet najnudniejszą formę aktywności czyli spacer. Kiedyś wstydziłam się o tym mówić bo jak to brzmi – lubię chodzić na spacery – zupełnie nie cool 😉 Jak stara babcia jakaś dookoła domu starców na spacerek. No ale teraz postanowiłam się już nie wstydzić tego jaka jestem, więc przyznaję – najbardziej ze wszystkich sportów (chociaż to chyba wcale nie jest sport) kocham spacery!
A wracając do snowboardu, jest w nim coś cudownego, czego nie ma w spacerkach. Jego niedostępność. Bo na spacer sobie można pójść codziennie a na deskę już nie. Ja osobiście jeżdżę tylko raz do roku, a jak dzieci rodziłam i przy piersi trzymałam to w ogóle nie jeździłam 😭 no ale nie narzekam bo tak to kogo bym teraz ciągała po stokach? 😉

Czytaj dalej Ale mam zajawkę na deskę!